LinkedIn wprowadza nowe możliwości w ustawieniach i w tablicach swoich użytkowników. Użytkownicy uzyskają większą kontrolę nad swoim doświadczeniem związanym z platformą. Będą mogli między innymi blokować wyświetlania niektórych kategorii treści. Dzięki opcji „Nie chcę tego widzieć”, LinkedIn zminimalizuje wyświetlanie treści o określonym charakterze, a także treści kreowanych przez wybranych autorów. Obecnie na terenie USA testowana jest możliwość ograniczania ilości treści politycznych. Co więcej, LinkedIn nie będzie już wyświetlał alertów związanych z każdą zmianą wprowadzoną przez użytkownika.
Dodatkowo zostanie zmieniony ranking treści. Algorytm LinkedIna od teraz będzie prioryteryzować treści wartościowe dla użytkownika, wliczając w to posty, wideo i kontent znajdujące się w spersonalizowanych zainteresowaniach, możliwość autentycznego zaangażowania oraz bezpieczne i produktywne konwersacje zgodne z przewodnikiem LinkedIna. Co więcej, aplikacja będzie filtrować ankiety wyświetlane użytkownikom, które były zgłaszane jako nieadekwatne.
Wprowadzane zmiany wymuszą nowe działania w przypadku wielu użytkowników. Nie będą mogli już wykorzystywać growth hacków, aby przyciągnąć dużą publiczność. Użytkownicy od teraz będą musieli skupiać się na tworzeniu treści o dobrej jakości, które będą angażować i przyciągać odbiorców.


